O budowie kanalizacji w Rozalinie pisaliśmy zaledwie parę dni temu, a dzisiaj po raz czwarty otworzono koperty z ofertami i mimo że do sfinalizowania zadania dołożono 2 mln zł, ceny za usługę były podobne jak w trzech przetargach poprzednich.
Budowa kanalizacji sanitarnej w Rozalinie, miała obejmować ulice: Uroczą, Migdałową, Jagodową, Żytnią, Chmielną, Przemysłową, Zajączka, Daniewice, Kawalerską i odcinek Młochowskiej, a Gmina przeznaczyła na to zadanie początkowo tylko 4 mln zł, co jak się okazało było to kwotą stanowczo za małą.
Wójt Gminy Dariusz Zwoliński na sierpniowej sesji Rady Gminy wyjaśniał: "- ...tu po raz drugi zderzyliśmy się ze ścianą finansową, koszt tej inwestycji znacznie przerasta na dzień dzisiejszy nasze możliwości...", co oczywiście było nie do końca prawdą, bo przetargi na to zadanie były już ogłaszane trzy razy:
- Pierwszy przetarg ogłoszono 30 maja 2018 roku. W nim, termin zakończenia realizacji zadania przewidziano na 30 kwietnia 2019 roku. Tu pojawiły się oferty na 10,3 mln zł oraz 9,8 mln zł.
- Drugi przetarg ogłoszono 2 lipca 2018 roku. Termin zakończenia prac taki sam jak w przypadku pierwszym 30 kwietnia 2018 roku. Oferty na 9,7 mln zł oraz 12,7 mln zł.
- Trzeci przetarg ogłoszono 6 sierpnia 2018 roku. Tu termin realizacji zadania wydłużono do 13 grudnia 2019 roku. Oferty na 9,5 mln zł oraz 10,2 mln zł.
Za każdym razem koszt usługi przerastał możliwości budżetu, ponieważ na to zadanie przewidziano jak wspomnieliśmy wcześniej tylko 4 mln zł.
Obecnie ogłoszono przetarg czwarty, a na sfinalizowanie zamówienia, zamierzono przeznaczyć kwotę 6 mln zł.
Niestety i ta kwota jest za mała. Złożono dwie oferty po około 9,5 mln zł i jedną za 11 mln zł.
Prawdopodobnie, tak jak zapowiadał wójt, mieszkańcy Rozalina na kanalizację będą musieli poczekać jeszcze, dwa trzy lata, bo na taki okres ma być teraz jej budowa rozłożona.




Komentarze
Wybierz emotikonę
Wybierz GIF